Monday, February 27, 2012

Postcard from Varanasi, czyli pozdrowienia znad Gangesu





India is a very intense place. It's full of colours, sounds and smells. There are many amazing monuments, and friendly people, but there is also incredible and overwhelming poverty.... and herds of touts trying to get your money ;) Varanasi is particularly interesting as for people living here life has no secrets. People eat, pray, play, laugh, cry, work, poo and die right on the shores of Ganges. This is India for me.

Indie to niesamowicie ciekawy kraj. Mnostwo tu przepieknych zabytkow i przyjaznych ludzi, ale takze niewiarygodnej i przytlaczajacej biedy.... i stad naganiczy probujacych dobrac sie do naszych kieszeni ;) Waranasi jest szczegolnie ciekawym miastem, jako ze dla ludzi tu mieszkajacych zycie nie ma zadnych tajemnic. Nad brzegami Gangesu ludzie nie tylko sie modla, bawia, smieja i jedza, ale takze placza, pracuja, zalatwiaja i umieraja... Tak wlasnie odbieram Indie.

Friday, February 10, 2012

India! Here we come :)

Indian visas in our passports. Getting ready for departure! Rock'n'roll soniye! :) Here we come!

Wizy w paszportach. Szykujemy się do odlotu! Rock'n'roll soniye! :) Indie! Nadchodzimy :)))))

Tuesday, February 7, 2012

Smart urban planning, czyli co się dzieje, jak robotę dostają niekoniecznie Ci co się na czymś znają ;)

Sidewalks paved with slippery materials and marble has led to unexpected dangers for pedestrians in Baku.... Who would have thought? ;)

Chodniki wybrukowane śliskimi materiałami i marmurem nie nadają sie do użytku przy odrobinie śniegu, albo nawet deszczu. Żeby to wiedzieć, nie musisz być geniuszem. Mimo to, są one bardzo popularne w Baku, szczególnie koło fontann ;)

Sunday, January 29, 2012

Baku's Busy Traffic Police, czyli bakińska policja w akcji ;)



"This video by RFE/RL's Azerbaijani Service was filmed on December 31. The video shows traffic police officers stopping cars in Baku and seemingly -- some might say unashamedly -- taking bribes from numerous drivers. 

The officers don't appear to spend any time checking drivers' documents. Each exchange lasts but a few seconds.

On the same day, Azerbaijani President Ilham Aliyev -- in his New Year's address to the nation -- talked at length about his government's "fierce fight against corruption."

Last year, the government declared a national antigraft campaign.

Kamran Aliyev, an inspector in the Traffic Police Department, told RFE/RL that more than 30 traffic cops have been dismissed for corruption-related violations since then. He said an investigation has been launched into the violations allegedly shown on the video.

Interior Minister Ramil Usubov declared last year that 798 police officers had been punished over the previous three and a half years for violating citizens' rights. Some 14 police officers were charged with criminal offenses, while 36 officers were demoted.

-- Central Newsroom"


***

Powyższy film wideo został nagrany 31 grudnia przez RFE / RL Azerbejdżan. Film pokazuje policjantów ruchu drogowego zatrzymujących samochody w Baku i zdaję się, bezwstydnie biorących łapówki od wielu kierowców.

Funkcjonariusze nie wydają się tracić czasu na sprawdzanie dokumentów kierowców. Każda wymiana trwa tylko kilka sekund.

Tego samego dnia, prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew - w noworocznym orędziu do narodu - mówił obszernie o "ostrej walce z korupcją".

W ubiegłym roku rząd ogłosił ogólnopaństwową kampanię antykorupcyjną.

Kamran Alijew, inspektor Wydziału Ruchu Drogowego, powiedział RFE / RL, że od tego czasu ponad 30 policjantów ruchu drogowego zostało zwolnionych za naruszenia związane z korupcją. Inspektor oznajmił również, że zostało rozpoczęte dochodzenie w sprawie naruszeń rzekomo pokazanych na powyższym nagraniu.

Minister Spraw Wewnętrznych, Ramil Usubov, oświadczył w ubiegłym roku, że w ciągu ostatnich trzech i pół roku 798 policjantów zostało ukaranych  za naruszenie praw obywatelskich. Około 14 policjantów zostało oskarżonych o przestępstwa kryminalne, a 36 oficerów zostało zdegradowanych.

RFE / RL Azerbejdżan (Radio Wolna Europa)


***
On the 12th of January RFE / RL Azerbaijan reported that according to a spokesman for the Azerbaijani Interior Ministry the traffic policemen captured in the RFE/RL video have been dismissed after an internal investigation. 


12 stycznia RFE / RL Azerbejdżan poinformował, że według Rzecznika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Azerbejdżanu policjanci ruchu drogowego, nagrani przez RFE / RL, zostali zwolnieni w rezultacie przeprowadzonego dochodzenia.



Friday, January 27, 2012

Eurovision 2012

There are plenty of posters promoting Eurovision around the city. Here is one of the most interesting ;)

W mieście pojawiło się mnóstwo plakatów promujących Eurowizję. Oto jeden z ciekawszych ;)




Azerbaijan video promo

Finally, a very nice and realistic video promo of Azerbaijan :) No yachts and blonde beauties ;)

W końcu doczekaliśmy się naprawdę dobrego i realistycznego materiału promocyjnego z Azerbejdżanu :) Bez jachtów i blond piękności ;)

Monday, January 23, 2012

Almost visiting Iran, czyli jak nam się nie udało pojechać do Iranu ;)

We were planning our Iranian trip for a long time. We have heard so many amazing stories from other people who have travelled there and we decided to see it for ourselves. We wanted to see the architecture of the ancient cities, but most of all we wanted to meet the people and see whether the reality on the ground is like the stories that we are being fed in the West. But despite our clear and innocent intentions we were refused the Iranian visa. Actually, J. was refused. They told me that I could go, but there are some problems with my husband. Someone in Teheran decided that J. has a dual citizenship and even if he does not, Australians cannot be trusted. Very curious. Why can Poles be trusted? We also thoughtlessly follow Americans into every war they start, so I cannot really see their point. Anyway, the situation over there is 'a bit' tense right now, so it is probably better that we did not go. And to be honest, I am really glad that we ended up in Sri Lanka instead of Iran ;) So I can only thank the Iranian authorities for their refusal ;)
***
Długo planowaliśmy naszą irańską wyprawę. Tyle niesamowitych historii usłyszeliśmy od ludzi, którzy tam byli, że postanowiliśmy zobaczyć to wszystko na własne oczy. Chcieliśmy się zachwycić starożytnymi miastami i bogactwem kulturowym, ale przede wszystkim chcieliśmy spotkać i porozmawiać z ludźmi, i zobaczyć, czy diabeł jest rzeczywiście taki straszny, jak go malują na zachodzie. Ale niestety, mimo naszych czystych i niewinnych zamiarów, odmówiono nam wizy. A dokładniej, J-owi odmówiono wizy. W ambasadzie powiedzieli mi, że ja moge jechać, ale są jakieś problemy z wizą mojego męża. Ktoś w Teheranie podejrzewał, że J. ma dwie narodowości, a nawet jeśli ich nie ma, to już sam Australijski paszport wystarczy, aby mu odmówić. Australijczykom najwyraźniej nie można ufać. Ale dlaczego Polakom niby można? Przecież tak samo bezmyślnie, jak i Australijczycy, podążamy za Amerkanami na każdą wojnę, którą rozpętają. Trudno. Widać nie dane nam było wybrać się do Iranu. A biorąc pod uwagę obecne napięcie w relacjach Iran-Ameryka i Iran-Europa, to pewnie nawet lepiej, że nie pojechaliśmy. I szczerze mówiąc, to bardzo się cieszę, że zamiast w Iranie wylądowaliśmy na Sri Lance :) 

Still, we did manage to see a little bit of Iran....
No i jakby nie było, udało nam się zobaczyć odrobinę Iranu....


This is how close we have managed to get to it ;) 
Dubai to Baku flight.
Z okna samolotu lecącego z Dubaju do Baku.


Hm...this mountain looks a bit suspicious... What are they hiding in there? ;)
O, a skąd tu się wzięła ta góra? A może coś się za tym kryje? ;)


Maybe we will see a bit more one day :)
Może kiedyś uda nam się zobaczyć trochę więcej ;) Inshallah!